niedziela, 12 maja 2013

Do Doliny Pięciu Stawów marsz!






Na dachu świata (prawie:) - Zawrat



Siklawa
Płonie kamienna Tatr korona,
A cisza siada między granie,
Rozleniwiała, rozmarzona.

Nad przepaściami niema stanie,
Senność przelewa w mgieł opary,
Po skałach wiesza zadumanie.

Ani się ozwie bór prastary:
Ona milczeniem gniecie smreki,
Unieruchamia ich konary.

Przez cały przestwór, przez daleki,
Głuchą za sobą tęskność wlecze,
Snać dźwigającą wieki... wieki...

Za nią, jak zdrój, co ledwie ciecze,
Snują się męskie myśli człecze...


Jan Kasprowicz

[Zdjęcia zrobione w dniach 11-12.05.2013r.]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz